Text 7 of 211 from volume: Otwarta szuflada
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | poem / poetic tale |
| Date added | 2019-10-11 |
| Linguistic correctness | - no ratings - |
| Text quality | - no ratings - |
| Views | 1849 |

Granica
Kto oglądał, jak meteoryt chce przekroczyć granice,
Wlokąc za sobą warkocz rozbłysku z zaplataniem?
Kto pragnie wkroczyć w jasność, za którą znikają pylice,
Musi na wskroś zapoznać się z ofiarnym spalaniem?
Jest taka granica, ku której pogrzeb zdąża ulicą.
Każdy osobiście jej przekroczenia jest godzien.
To, co stare, pozostawia, a nowe trakty wytycza,
Choćby to była wędrówka przez wodę i ogień.
Taka granica obnaża człowieka do szpiku kości,
Umie czesać sumienie i ziemskie zważyć treści.
Jak stara wieść niesie, bez tej egzekutywy jasności,
Nie można dotrzeć na niebiańskie łąki miłości.





