Text 95 of 141 from volume: myśli
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | poem / poetic tale |
| Date added | 2022-08-17 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 1072 |

czasami życie boli gdy milczysz
o czym myślisz
czasami spotykam ludzi
których nie lubię patrzą na mnie obojętnym wzrokiem
czasami jestem sobą lecz to niewola
najbardziej nie lubię pustki w wśród drzew
zamknięty w sobie obserwuję jak tam jest
okrutna przestrzeń pomiędzy dwoma przyjaciółmi
zabierz zabawki odejdź
dokąd zmierza intuicja podpowiada wiatr
czasem wystarczy upaść na dno
gdzie wschód słońca nie cieszy jak dawniej i
dziś wracamy do punktu wyjścia do zapadłych dziur
czasem odpływam nie pytaj dokąd
czasem bywa dobrze a raz nie
czasem wystarczy nie mówić nic
czasem kłamstwa są lepsze od prawdy
czasem wystarczy się nie odwracać
znam kilka osób lubią zabawę






ratings: perfect / excellent
Pozdrawiam serdecznie:)
- czasami życie boli;
- czasami spotykam ludzi
których nie lubię;
- czasami jestem sobą;
- nie lubię pustki wśród drzew;
- czasem wystarczy upaść na dno;
- wschód słońca nie cieszy jak dawniej;
- dziś wracamy do punktu wyjścia...
(patrz tekst i sedno)
i resztę sobie sami może dośpiewajmy.
Autor po raz kolejny odkrywa wciąż tę samą Amerykę,
Ale to już było
i nie wróci więcej.
Po co wciąż marudzić
i zawracać serce??
Wyrwasem tracę
Całą swą krasę ;(