Text 102 of 220 from volume: To i owo
| Author | |
| Genre | prose poetry |
| Form | blank verse |
| Date added | 2023-01-24 |
| Linguistic correctness | - no ratings - |
| Text quality | - no ratings - |
| Views | 1008 |

Gdy światło razi
Komu w oczy światło razi
Z dobrych czynów bijące
Niech w tą samą stronę patrzy
Na obrazy gojące
Ujrzy to co tak zachwyca
Usłyszy to co grało
I jak cudnie pachną lilie
Gdy z ogrodem się żyło






- nie "w tą" -
STRONĘ
oczy są zwrócone.
TĄ STRONĄ ulicy
chodzą kierownicy,
tamtą - pracownicy.
Obrazy KOJĄCE
- nie gojące.
Wystarczy je zgasić.
Oszczędzamy w ten sposób
Nie tylko wzrok,
Ale też kieszeń -
I środowisko.
No, chyba że są one naćpane/pijane,
Z pijanym i/lub naćpanym jednak NIGDY się nie negocjuje
Gdy w ogrodzie się żyło
- to przykład niezborności /opisywanych zdarzeń/ w czasie:
"pachną lilie" - to czas teraźniejszy, a "w ogrodzie się żyło" - to czas przeszły