Text 203 of 254 from volume: miszmasz 2
| Author | |
| Genre | humor / grotesque |
| Form | epigram / limerick |
| Date added | 2024-01-05 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 692 |

~~
Magister prawa namieszał
- doktorek prawa zatwierdził.
Obydwaj dziś nam dowodzą,
że coś w ich dyplomach .. śmierdzi!!
~~







ratings: perfect / excellent
Jeszcze Polska cała
Nigdy nie widziała!
Cwaniak przy cwaniaku,
Cham pośród tępaków,
W polskim parlamencie
Wierzą nadal święcie,
Że ujdzie bezkarnie
8 lat szmacenia
Sejmu świętego imienia!
że każdy jemu podobny matoł
może tu liczyć w pełnym wymiarze,
że państwo PiS-u go nie ukarze
- bowiem ich prawo twierdzi inaczej.
Można się schować pod skrzydła kacze ..
I Andrzej De
Krótkie nóżki mają
Lata władzy
Ludzie złe
W końcu przemijają
Ich teatr i wyroki
Czas zatem na oklaski
Na jupitery i dywany
W oklaskach świateł blaski
Cały ten blichtr pijany