Text 120 of 136 from volume: Prawda ponad wszystko
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | poem / poetic tale |
| Date added | 2025-08-16 |
| Linguistic correctness | - no ratings - |
| Text quality | - no ratings - |
| Views | 323 |

Za ile to srebrników
Ty cyniczny łajdaku
Ojczyznę swą sprzedałeś
Ile to kłamstw plugawych
Otwarcie powtarzałeś
Ile to swą gębą
Otwarcie zarzekałeś
I na przypadki wszelkie
Polskę odmieniałeś
A ja się pytam ciebie
Pytam
Trzymając sznur we dłoniach
Komu naprawdę służysz
I za ile to nas sprzedałeś






Do wszystkiego cię przekonam!
Przyznasz, że twa przerażona żona
Nie zna twego łona!
Zdrajco ty, łajdaku!
Już na pakę wskakuj!
Doznasz zdrady ergo pętli sznura smaku!
Do łba i do skroni
Lufy ci przyłożę,
I wyśpiewasz wszystko,
Wszystko, co znasz, wiesz i możesz!
Oplugawisz ojca, matki łoże!
Wydasz córkę, syna,
Gdy nadejdzie zła godzina
Z sznurem, strzelbą, z nożem!
Miłosierny Boże ;(
A czy Rejtan powinien strzelać do Ponińskiego czy drzeć koszule..... By się nie wahał gdyby znał przyszłość.
Zresztą to zły zwyczaj nie wieszać - to bardzo nierozsądnie .
W Norymberdze wieszano choć nie oparto się o jakikolwiek paragraf - li tylko o prawo naturalne.
Mówią nawet że wieszanie prostuje kręgosłup - CAŁEGO NARODU !