| Author | |
| Genre | nonfiction |
| Form | article / essay |
| Date added | 2026-02-05 |
| Linguistic correctness | - no ratings - |
| Text quality | - no ratings - |
| Views | 23 |

Wawele dwa
Często rozważam znaczenie powtarzanego ongiś na protestach ówczesnej opozycji hasła Duda na Wawel.
W Polsce istnieją dwa Wawele- pierwszy, rezydencja królów, miejsce ich pochówku, grobowce znanych Polaków, patriotyczna ikona, nad którą trzeba się zachwycać.
Drugi Wawel jest pełen historii o wiązaniu końca z końcem, bezrobociu, niskich pensjach, zdradach, chorobach i migracjach. Czai się tuż za rogiem pięknego centrum Sosnowca.
Tu mieszają się wszystkie rodzaje egzystencji, od pielęgniarki, ukraińskich uchodźców do studentów wynajmujących klitkę na ostatnim piętrze.
Kościół św. Barbary to niepozorna brama do wymiaru wytchnienia. Tu toczy się życie w rytm obrzędów, rocznic, wspomnień i lepszego losu.
A gdyby prezydent Duda odwiedził TEN Wawel? Pierwsze kroki skierowałby, zapewne, do kościoła i stojącej naprzeciw siedziby kurii (albo na odwrót), potem wizyta na niewielkim placyku wśród sklepików, przemowa z niewielkim protestem w tle, później objazd- przedszkole-szkoła podstawowa-Zespół Szkół Gastronomicznych z uczniami i nauczycielami protestującymi przeciwko ministrowi edukacji, a na końcu wizyta w lokalnej przychodni.
W mediach społecznościowych wrzawa, zdjęcia Głowy Państwa kupującego żurek w warzywniaku, dziewczyna z transparentem Jestem niewiastą ale straciłam cnotę. Zagorzała dyskusja, po dwóch godzinach wszystko ucicha.
Gdzieś w tle medialnych krzyków, statyści, którzy tylko coś słyszeli, zaprzątani wyczekiwaniem na zasiłek lub rentę.
Tu bije prawdziwe serce Polski, kolejki na SOR, życie do pierwszego do pierwszego, ślub, chrzest, komunia, pogrzeb. Twoje poglądy są nieważne, to jest nasz kraj.





