Go to commentsLenin Piłsudski Wałęsa Owsiak
Text 13 of 13 from volume: Co w trawie piszczy ?
Author
Genrenonfiction
Formarticle / essay
Date added2026-02-15
Linguistic correctness
- no ratings -
Text quality
- no ratings -
Views25



Co łączy te postacie?

Ano sponsorowanie, promowanie, kierowanie.

Czyli agentura jak cholera, --- niebezpieczna, wpływowa, i skuteczna jak diabli.


Przeciętny Polak nie potrafi zadać sobie trudu by odpowiedzieć na pytanie skąd Lenin miał pieniądze by wypoczywać w Austrowęgierskim wówczas Poroninie a potem w Szwajcarii? Wszak przebywał w dość drogich miejscach jak na Rosjanina. A taki pobyt przez rok to prawie majątek.


Piłsudski też na koszt Austriaków bawił w ekskluzywnej Opatii obecnie w Chorwacji.


Tu należy zadać pytanie czy tacy, obecnie zdemaskowani agenci byli wierni swemu narodowi, czy jednak sponsorom i czy nie ulegną szantażystom, którzy poznali ich sekret.


Fenomen kariery Wałęsy i jego agenturalna przeszłość jest też już znana i historycznie potwierdzona. Są jednak ludzie, którzy do dziś nie potrafią intelektualnie ogarnąć sensu tego zjawiska. Nie potrafią, choć Wałęsa to ostentacyjny cymbał – jedynie co, to tylko był dobrze wygadany.  Trzeba naprawdę sporej dawki pezpodstawnej wiary,  by tego nie dostrzec.


Na zdemaskowanie czeka jeszcze Owsiak. Ale gdy zadasz kilka retorycznych pytań typu: - jak to możliwe, skąd miał poparcie, kto dał czas antenowy, lub dlaczego do tej pory jest chroniony, albo, dlaczego ,,to,, albo ,,tamto,,......

Odpowiedź sama się znajdzie, już nawet bez potrzeby formułowania odpowiedzi.


Samo zadanie sobie pytania okazuje się już wystarczające i najważniejsze.


Piszę to by właśnie zachęcać do zadawania stosownych pytań.

Takich pytań, które są nawet przeciwko własnej, dawno określonej opinii.


To ta umiejętność czyni nas świadomymi.


Nie bójmy się tworzyć takich pytań, wszak póki co, nikt nie ma wglądu w nasze myśli, więc nie ma potrzeby tworzyć autocenzury.


Ta umiejętność jest też aktem wolności, choć niejednokrotnie i niewątpliwie, odpowiedzi upokorzą naszą wcześniejszą pewność siebie.


A więc bez specjalnych przygotowań zapytajmy siebie o postawę Tuska i jego proniemieckość oraz Kaczyńskiego o postawy pro amerykańskie wszak nawet z tym się nie kryją.


Pozostaje tylko jedno frapujące pytanie, dlaczego tak wielu z nas, ma wyraźną niechęć a wręcz kliniczny opór, by takie pytania sobie samemu zadawać .


  Contents of volume
Comments (0)
ratings: linguistic correctness / text quality
no comments yet
© 2010-2016 by Creative Media