Go to commentsSangaile Wyzwolona- dramat
Text 6 of 6 from volume: Dramaty i scenariusze
Author
Genreromance
Formdrama
Date added2026-03-18
Linguistic correctness
- no ratings -
Text quality
- no ratings -
Views36

Sangaile Wyzwolona


Występują:

Sangaile

Auste

Matka

Wuj Jonas

Tomas

Donatas

Birute


Dramat w trzech aktach  inspirowany i będący kontynuacją „Lata Sangaile” .


AKT I

Scena 1

Sangaile siedzi w swoim pokoju, ma nogę w gipsie, jest zrezygnowana.


Sangaile

zła

Tyle prób, by w końcu spełnić swoje marzenia, a tutaj wywalasz się na rowerze o krawężnik i na dodatek noga wplata się w łańcuch! Chociaż latałam trzy lata w grupie akrobatycznej, to wszyscy mężczyźni pytali czy chcę z nimi się umówić. Auste zostawiła mnie bez pożegnania. Gdy znalazłam ją na fejsie i pisałam do niej, od razu zmieniła status!

Wyciąga spod poduszki żyletkę i tnie się.

Ten świat to jakiś sen szaleńca. Czytałam, że stworzyły nas kalafiory, chyba miały nierówno w głąbach!

Dmucha na rany.

Najlepiej pociąć się porządnie, za jednym zamachem. Wszyscy mają dobrze, tylko mnie omija szczęście!

Ponownie się tnie i głośno krzyczy.

Niech jakiś meteoryt walnie w tę zasraną planetę!

Do pokoju wchodzi Matka Sangaile, dziewczyna szybko chowa żyletkę, zawija rękaw, wydaje się zaniepokojona.


Matka

Nie przejmuj się nogą, najwidoczniej latanie nie było Ci dane!


Sangaile

Mierząc ją wzrokiem

Przynajmniej robiłam to, co kocham!


Matka

Latanie nie jest dla kobiet.


Sangaile

przekornie

A myślisz, że pielęgniarstwo jest tylko dla mężczyzn?!

Matka

Nie chciałam nic mówić, bo byś znowu powiedziała, że chciałabyś być prostytutką!


Sangaile

Sto razy bym wolała!

Matka podchodzi do niej i uderza ją w twarz.

Lepiej być kobietą upadłą niż nijaką!

Matka jeszcze raz uderza ją w twarz.

Nie muszę robić tego, co ty, niespełniona baletnico!

Matka ponownie uderza ją w twarz.


Matka

Żmiję sobie wyhodowałam na własnej piersi!


Sangaile wyciąga apaszkę i próbuje się na niej powiesić.

Sangaile

Skoro masz mnie dość…


Matka próbuje ją ściągnąć.

Matka

Jak masz mnie tak szantażować…

Bije ją mocno pod twarzy, Sangaile łka.


Sangaile

Nie jesteś matką! Jesteś potworem! Zawsze mnie nienawidziłaś! Za złą ocenę, w twarz! Za późny powrót, w twarz!


Matka

Dobrze się stało, zamiast się głupotami zajmować, idź lepiej na ekonomię, przynajmniej wyjdziesz na ludzi, Sangaile!


Sangaile

Zrobię to, na co będę miała ochotę!


Matka

Zamykając drzwi

Rób, co chcesz, tylko potem nie płacz, że nie masz pieniędzy! Gdyby Twój Świętej Pamięci ojciec wiedział, to by Ci tak kości porachował, że by Ci się odechciało!


Sangaile

Ojca do tego nie mieszaj!


Matka

Żebyś tylko znowu z jakąś głupotą nie wyskoczyła!


Zamyka drzwi.


Sangaile

na stronie

Czemu zawsze musi się wtrącać w moje sprawy?! Zakładam ,że gdybym była facetem, traktowałaby mnie pobłażliwiej.  Zapiszę się na Akademię Sztuk Pięknych albo Bibliotekoznawstwo. Przecież latać i tak już nie mogę, a coś powinnam robić. Nie muszę jej słuchać, mam już 22 lata!

Pada zmęczona na łóżko.


Scena 2

Auste siedzi w swojej pracowni, robi szkice, pisze coś. Na łóżku siedzi Ona- jej partnerka ( nosi krótkie włosy), wygląda na nieco zmęczoną.


Auste

Ach, Ci krytycy!


Ona

Drapiąc się po głowie

Liczysz się ty, a nie te stare ramole po sowieckich szkołach!


Auste

Ale ten Petrulis ciągle mówi, że moje prace nie nadają się nawet do prowincjonalnej galerii!


Ona

On całe życie malował spoconych robotników!

Wstaje

W Centrum Pompidou spotkałam Marinę Abramović i powiedziałam jej o Twoich pracach, podała mi swojego maila, wysłałam jej ich zdjęcia i odpisała, że są całkiem niezłe.


Auste

Pewnie to było przez kurtuazję.


Ona

A w Berlinie to co, samo się zrobiło?!


Auste

Jestem Litwinką i chcę być bardziej podziwiana w kraju niż za granicą.


Ona

Podchodzi do biurka Auste, znajduje wycinek na temat Sangaile, czyta na głos.

„ Skandal w Polsce, litewska artystka wizualna, Sangaile Kavaite, która wystawiła swoje prace w krakowskim Bunkrze Sztuki, stała się ofiara skandalu, powodem była videoinstalacja Bogini, gdzie naga Kavaite wisiała rozpięta na krzyżu charakterystycznym dla Litwy. Przed budynkiem codziennie gromadzą się kilkunastoosobowe grupy odmawiające różaniec. Politycy prawicowej partii Prawo i Sprawiedliwość planują wnieść sprawę o obrazę uczuć religijnych. Kuratorka wystawy, Anda Rottenberg powołuje się na wolność w sztuce.”

Auste, Co to jest?!


Auste

Jej praca mnie zaintrygowała.


Ona

podejrzliwie

Lecisz na nią?


Auste

Ona, daj spokój! Ty jesteś dla mnie wszystkim!


Ona

Widziałam iskry w Twoich oczach, gdy to czytałam! Myślisz, że nie wiem, po co to wycięłaś i trzymasz na biurku?!


Auste

To jest mi potrzebne do stworzenia kolejnego projektu.


Ona

Kopiąc krzesło

Ty podła oszustko!


Auste

Jeśli chcesz wiedzieć, to tak! Łączyło nas coś ale to było dawno!

Ona

Pąkując jej rzeczy

Nie chcę Cię tu widzieć!


Auste

Próbując rozpakować waliki

Ja się stąd nie ruszę!


Ona

Nie jesteś na swoim!


Auste

Wybacz mi…


Ona

Za drzwi, bo wezwę policję!

Zdenerwowana Auste wychodzi, Ona w tym czasie drze na strzępy jej rysunki.

Tyle lat udawałaś! Jak się ze mną kochałaś, to pewnie myślałaś o niej! Zapewne się widywałyście!

na stronie

Chyba zacznę żyć w celibacie, zawiodłam się.

Do mieszkania znowu puka Auste.

Czego chcesz?

Auste

off

Wpuść mnie, kocham Cię!


Ona

Idź sobie do tej Sangaile i rozłóż przed nią nogi!


Auste

Zacznijmy wszystko od nowa!


Ona

Dzwonię po policję!


Auste stoi na korytarzu, słychać dzwonek telefonu.


Auste

Birute? Tak…. Świetnie! Zaraz będę!


Wychodzi.


Ona

I z kuratorką się bzyka!

Wypija wino z butelki.

Scena 3

Sangaile siedzi z Matką przy stoliku.


Matka

Ta sztuka kosztuję Cię tylko nerwy, rzuć to!


Sangaile

Ona jest tym, co najbliższe memu sercu.


Matka

Ale wiesz, Polacy są religijni…


Sangaile

Byłam pewna, że to czasy minione ale się przeliczyłam.


Matka

Już się przeliczyłaś z lataniem, a teraz ze sztuką. Mówiłam Ci ,żebyś wystawiała tylko u nas lub na Zachodzie, a nie jechała tam, gdzie nas nie chcą. A jak Cie ktoś pobije, kwasem obleje?


Sangaile

Tak daleko raczej nie zajdą.

Słychać dźwięk wiadomości e-mail, Sangaile sprawdza telefon.

Znowu! „Ty żydowska szmato”, „ty Żydówo”, „ ty litewska wywłoko”, „Jak Cię spotkam, to Cię obleję moczem”, „Najedziemy na Wilno i będzie spokój”.


Matka

A nie mówiłam?!


Sangaile

Mam gdzieś hejt!


Matka

Widzę, jak się przejmujesz.


Sangaile

Wydaje Ci się.


Matka

Rzuć tę sztukę!


Sangaile

Nie ma mowy!


Matka

Czy ty kiedyś wyrośniesz z tego wiecznego buntu?

Sangaile

Zależy co to dla Ciebie znaczy…


Matka

Ale nie możesz tak, ot po prostu, udawać, że pozjadałaś wszystkie rozumy.


Sangaile

Chyba mnie nie uderzysz?


Matka

Twój tato był za bardzo przychylny tym studiom na Akademii. Ja Cię zawsze widziałam jako dyrektorkę banku.


Sangaile

Mamo, skończ te dyrdymały!


Matka

A nie mówiłam Ci, w przyszłym tygodniu odwiedzi nas wuj Jonas.


Sangaile

Znowu przyniesie starą czekoladę.



Matka

W sklepie mu taką sprzedali.


Sangaile

To jakiś dziwny sklep, bo zawsze przynosił starą albo spleśniałą.


Matka

Wiesz jak oszukują na żywności.


Sangaile

Kutwa z niego taka, że na Boże Narodzenie ma potrawy z tamtego roku!


Matka

Przestań się go czepiać!


Sangaile

Słysząc nowy dźwięk e-maila

No nie, „Ty litewska zdrajczyni, masz zakaz wstępu do naszego kraju!”


Matka

No widzisz!


Sangaile mierzy ją wzorkiem i nadal bawi się telefonem.


Scena 4

Auste spotyka się w galerii z kuratorką przyszłej wystawy- Birute.


Auste

Słucham…


Birute

Przygotowuję wystawę nowej sztuki litewskiej, której tematem będą konteksty. Chciałabym, żebyś i ty pokazała swoją pracę.


Auste

Tak się składa, że wpadł mi do głowy świetny pomysł. Myślę o skonfrontowaniu się ze skandalem wokół Sangaile Kavaite.  Zaprezentowałabym videoinstalację, gdzie tak, jak ona, byłabym rozpięta na tle krzyża, w tle byłoby słychać polskie przekleństwa.


Birute

Brzmi ciekawie lecz ja bym proponowała zrobienie wspólnej wystawy z panią Kavaite.


Auste

Nie mam z nią kontaktu od ładnych paru lat i wątpię czy się odezwie.


Birute

Proszę się nie bać.


Auste

Szczerze, lubisz moją sztukę?


Birute

Gdyby nie, to byśmy tutaj nie siedziały i nie dyskutowały o wystawie.


Auste

Ja bym akurat w Polsce nie wystawiała nic krytycznego, bo by ich zbulwersowało i miałabym problemy.


Birute

To błąd. Sztuka krytyczna otwiera oczy, a reakcjami się nie przejmuj, bo prawda zawsze w oczy kole. Gdy tylko Friljić wystawia swoje sztuki, to robi się raban, bo gra na tych mrocznych strunach.


Auste

Nie pamiętasz , co się stało z Nieznalską?


Birute

Praca Kavaite akurat mi się kojarzy z jej Pasją, choć mają różne konteksty. W czasach pogaństwa i kalwinizmu Litwinki były boginiami, a teraz rządzą nami mężczyźni.




Auste

Szczególnie krytycy, czasami myślę, o instalacji na temat fascynacji społeczeństwa miałką sztuką. A tak a propos, dlaczego zdecydowałaś się, żebym pracowała z Sangaile?


Birute

Lepiej pokazać współpracę, a nie kolejną manifestację indywidualizmu.


Auste

Z drugiej strony potrafiłabym się wczuć w jej sytuację…


Birute

Jesteś artystką wizualną, a nie piosenkarką.


Auste

Ale dzieła Tracey Emin czy Mariny Abramović też są bardzo emocjonalne!


Birute

A Damiena Hirsta już nie?


Auste

Jestem przeciwna wykorzystywania zwierzą w ramach sztuki.



Birute

Nie wiedziałam ,że jesteś zakręconą ekolożką!

Auste uśmiecha się, wtem słychać trzask kamienia, kobiety się odwracają.

Ach, Ci integryści! Zaczęło się kiedy Laima Ellis pokazała  pracę w stylu pop-art z Matką Boską Ostrobramską, jak nie skargi, to wandale i napisy na drzwiach.


Auste

Przecież to tylko sztuka!


Birute

Ale nikt im tego nie powiedział!


Auste

Ale…


Birute

Nie wchodźmy już w niepotrzebne dyskusje, zgadzasz się czy nie?

Auste przytakuje.

Jak coś, to dzwoń, czy się zgodziła!

Auste wychodzi, wtem słychać ponowny rzut kamieniem.




Scena 5

Sangaile i Matka czekają na wuja Jonasa, są zniecierpliwione.


Matka

Co się boczysz, fajnie będzie!


Sangaile

On jest taki nudny!


Matka

Nie jesteś dzieckiem, nie marudź!


Sangaile

Wyrażam swoje zdanie.


Matka

Ach!


Sangaile

Jak przyjdzie, to powiem, że nie mam czasu.


Matka

Sama tak będziesz siedzieć?

Wtem słychać dzwonek do drzwi, do domu wchodzą Wuj Jonas oraz wyglądający na wymoczka Donatas.


Sangaile

Kto to?


Wuj Jonas

To Donatas, kumpel mojego syna, poznajcie się!


Sangaile

na stronie

Co za debil!


Wuj Jonas

Donatas też jest artystą, będzie wam się miło rozmawiało.


Sangaile

do Donatasa

Masz chociaż zdjęcia swoich prac?


Donatas

Wyciąga telefon i podaje Auste.

Jak mi się uda, czasem je sprzedaję . Arcydzieła to nie są, chodziłem tylko na kółko plastyczne.

Sangaile

Patrząc w telefon

A malowałeś kiedyś akty męskie?


Donatas

zaskoczony

Czy wyglądam na ciotę?!


Sangaile

Postrzegasz kobiety przedmiotowo.

Przegląda jego telefon.

Ciekawy masz gust filmowy „Ostra blondynka”, „Gorące cipy”, „Jenny ruchana w dwie strony”. Kino artystyczne pełną parą!


Donatas

Ale chyba każdy facet to ogląda…


Sangaile

Domyślam się, że pewnie jesteś jeszcze prawiczkiem i swoje fantazje przelewasz na płótno albo kryptogejem .


Wuj Jonas

Sangaile, odpuść trochę!


Sangaile

Jedząc wiśnie

Donatas, podniecam Cię choć trochę?

Kładzie nogę na nogę, Donatas patrzy nań zaskoczony, po chwili wychodzi.

Donatas

To ja może pójdę?


Matka

Siedź jeszcze.


Donatas

Chyba tu miejsca długo nie zagrzeję…


Wuj Jonas

Moja żona też była taka płochliwa na początku.


Sangaile

Wiesz, Donatas, że ja kiedyś dorabiałam jako tancerka erotyczna?


Donatas

Ubierając się

Zbieram się, bo mam sporo roboty.

Wuj Jonas

w jego stronę

Uważaj na siebie!


W tym czasie Sangaile wchodzi do pokoju, stoi przy drzwiach, przysłuchując się rozmowie matki i wuja.


Matka

Nie tak miało być!


Wuj Jonas

To nie był dobry pomysł! Mówiłem Ci na początku!


Matka

Chciałam ,żeby było jej dobrze, miała dzieci, rodzinę…


Wuj Jonas

Nie rób sobie nadziei.


Matka

Wszystkie moje znajome są już babciami, tylko ja nie!



Wuj Jonas

Myślisz tylko o sobie!


Wściekła Sangaile wali w ścianę.

Sangaile

Ukartowała to! Moja własna matka!


Wuj Jonas

Widzisz, to przez Ciebie! Po co mi płaciłaś?!


Sangaile

off

Płacić to sobie możesz za seks!


Wuj Jonas

Nie wstyd Ci?


Matka

Ma trzydzieści dwa lata, najwyższy czas!


Sangaile leży na kanapie i płacze, wtem dzwoni telefon, odbiera.

Sangaile

Auste… To ty? Naprawdę? O której? Teraz? Świetnie, zaraz będę!

Sangaile jest uradowana, ubiera kurtkę, przechodzi przez salon, spogląda na matkę .

Muszę wyjść!


Matka

Jak zwykle jej odbija!


Wuj Jonas

Pewnie do chłopaka!


Scena 5

Sangaile spotyka się z Auste na ulicy, wpadają sobie w ramiona.


Sangaile

z wyrzutami

Czemu się do mnie nie odzywałaś?


Auste

Poszłam na studia, zakochałam się w Onie, niedawno się rozstałyśmy.




Sangaile

Płacząc

Tyle lat na Ciebie czekałam, byłam sama, bo wierzyłam, że kiedyś do mnie wrócisz.


Auste

Przyznaję, że skrycie czułam coś więcej do Ciebie, czytałam wszystko o Twoich wystawach ale dlaczego przestałaś latać?


Sangaile

Kontuzja nogi.


Auste

Na szczęście zajęłaś się sztuką.


Sangaile

Czego ode mnie chcesz?


Auste

Ta kuratorka, Birute, chce, byśmy na nowej wystawie pokazały wspólny projekt.


Sangaile

Pewnie chodzi Ci o Kraków.

Auste przytakuje.

Ile ja mam  przez to problemów! Ciągle dostaję maile z pogróżkami i mogę mieć sprawę. Ale o Twoich dziełach jakoś cicho.


Auste

To przez tych krytyków, nie wiedzą, co to jest sztuka współczesna.


Sangaile

Masz jakiś pomysł na naszą pracę?


Auste

Myślę o videoinstalacji albo performansie, choć nigdy się nim nie zajmowałam.


Sangaile

A ja mam na koncie dwa.


Auste

Niezły dorobek…


Sangaile

Zaczęłam wystawiać już na studiach, jako pracę dyplomową wykonałam instalację na temat opresji kobiet w krajach Globalnego Południa, potem zajęłam się tematyką litewską.


Auste

Masz talent!

Sangaile

Moja matka tylko narzeka.


Auste

Moja zawsze mnie akceptowała, często ją odwiedzałam z Oną.


Sangaile

Zazdroszczę.


Auste

Czemu się od niej nie wyniesiesz?


Sangaile

Od czasu śmierci ojca jest nie do zniesienia, pogorszyła się jej neuroza.


Auste

Moja zapisała się na Nordic Walking.

Wyciąga z kieszeni wisiorek z serduszkiem.

To dla Ciebie.

Sangaile dziękuje, zawieszając go na szyi.

Sangaile

Obiecaj, że mnie nie opuścisz!

Przytula ją.


Auste

Teraz już nie…


Sangaile

Chciałabym zacząć z Tobą ten projekt…

Jeszcze długo tulą się do siebie.


AKT II

Scena 1

Sangaile siedzi w salonie z Matką i Wujem Jonasem.


Matka

Sangaile, co się tak głupio śmiejesz?


Sangaile

Będę mieć wystawę, kuratorka do mnie dzwoniła!


Matka

Wzdychając

Nie powinnaś tego robić! Zobacz tylko dlaczego!

Podaje jej anonimowy list.

Sangaile

„Ty litewska szmato, wiemy gdzie mieszkasz, jak tylko przyjedziemy na Litwę, spalimy Ci dom.”


Wuj Jonas

Trzeba załatwić jakiegoś ochroniarza albo zamontować kamerę.


Sangaile

Ale w Polsce jest przecież prezydent- antyklerykał.


Wuj Jonas

Musieli go wybrać z innego względu, ponoć w drugiej turze wygrał z kandydatem-gejem.


Sangaile

Polska to nie kraj, to stan umysłu.


Matka

Dość tej polityki!


Sangaile

Będę mówić, co chcę!



Wuj Jonas

Daj jej pokój!


Matka

Jak ja polityki nie znoszę! Na Litwie rządzą kobiety i jest spokój!


Sangaile

Ale patriarchat jest.


Wuj Jonas

Schowaj te feministyczne wywody!


Sangaile

Wyrażam tylko własne zdanie.


Matka

Jonas, nie przejmuj się, zawsze taka była.


Wuj Jonas

Czytałaś kiedyś „Ulissesa”?

Sangaile kręci głową.



Matka

Ja kiedyś próbowałam ale nie dałam rady.


Sangaile

Wolę Sartre’a.


Matka

Najlepsza jest klasyka, bo za grosz nie rozumiem tej nowej literatury.


Sangaile

Szkoda, że sprzedaliśmy działkę.


Matka

No cóż, nie było nas stać na jej utrzymanie.


Sangaile

Poznałam tam pewną dziewczynę, nasze drogi się rozeszły ale ponownie się spotkałyśmy, gdyż będziemy razem przygotowywać projekt na wystawę!


Wuj Jonas

Gratulacje!

Matka trąca go ramieniem.

Czego chcesz?

Matka

Żeby dom naprawdę spalili?


Sangaile

Nie bójcie się, to będzie w Wilnie.


Wuj Jonas

Oczywiście pójdę na wernisaż!

Słychać dźwięk wiadomości SMS, Sangaile wyciąga telefon i pisze.

Matka

Zawsze jestem na każdym.


Wuj Jonas

Mój wnuk bardzo lubi malować i chcą go posłać na kółko plastyczne.


Sangaile

pod nosem

Super !


Wuj Jonas

Chłopak?

Sangaile

Nie tym razem.


Sangaile zrywa się i wychodzi.

Wuj Jonas

Pewnie znowu idzie włóczyć się ze znajomymi po galeriach.


Matka

Ja nie wiem…

Dopija kawę.


Scena 2

Sangaile rozmawia z Auste w jej zabałaganionym pokoju.


Auste

A może byśmy się potykały, słysząc polskie przekleństwa, tak, żebym czuła cierpienie razem z Tobą!


Sangaile

Mam inny pomysł, pokażemy to, co nas łączy!



Auste

Żeby Twoja matka dostała zawału?!


Sangaile

Śmiejąc się

Przestałaby mnie męczyć.


Auste

Ja optuję za pierwszym planem.


Sangaile

Może traktuję to zbyt emocjonalnie ale nie chcę wracać do tego, bo było w Krakowie.


Auste

Obejmując ją

Pamiętasz jak było z lataniem?


Sangaile

Nie wracajmy do tego! Dziś dostałam anonim, że spalą nam dom!


Auste

Mocni to są ale w gębie.


Sangaile

Wracając do naszej pracy, a może by tak użyć tych hejterskich wpisów zamiast przekleństw?


Auste

Ty to jesteś błyskotliwa!


Sangaile

Ja bym leżała na ziemi i trzymała w rękach węża.


Auste

Chyba nie żywego?


Sangaile

Tasiemca się nie bałam to i z wężem sobie poradzę!

Auste śmieje się.

Ale to nie jest jakiś tam pospolity wąż tylko sam Wężowy Król! Pradawny symbol męskości!


Auste

Kiedy odkryłaś, ze wolisz kobiety?


Sangaile

Kiedy poznałam Ciebie.


Auste

Jak miałam piętnaście lat, zakochałam się w koleżance, a potem byłaś ty i Ona…


Całuje ją w usta.

Sangaile

Odwzajemniając się

Najwidoczniej istnieje coś mówiące, co dla nas najważniejsze.


Auste

Całując ją

Chyba czas zacząć wierzyć w horoskopy.


Sangaile

Gdyby nie matka, dawno bym się do Ciebie wprowadziła.

Auste całuje ją ponownie, wtem Sangaile patrzy na zegarek, słychać dźwięk telefonu.

Matka dzwoni!


Auste

Pamiętaj, by przyjść jutro do Birute.


Sangaile przytakuje i wychodzi.

Scena 3

Sangaile leży w łóżku, namiętnie wzdycha, wołając imię Auste.


Matka

off

Sangaile, idź spać!


Sangaile

Jesteś tym, czego chciałam. Gdy nas  jeszcze nie było, zapisano nasze imiona .

Poprawia włosy.

Dobry materiał na wiersz. Napiszę i wręczę jej albo wyślę SMS-em.

Wysyła Auste smsa.

Śpij kochana!

Kładzie się do łóżka.

Wiesz jak teraz cierpię? Nie ma Ciebie przy mnie, a tak bardzo bym chciała zasnąć w Twoich ramionach.

Przytula się do poduszki.

Pamiętam smak Twych ust, gdy chodziłyśmy wieczorem po łąkach albo jak mnie tuliłaś, gdy odlatywały żurawie. Gdyby nie ty, byłabym cieniem, pocięłabym się na śmierć i nie spełniła swych marzeń. Nie rozumiem dlaczego wtedy odeszłaś ? Mam nadzieję, że to się nigdy nie powtórzy.




Scena 4

Sangaile siedzi przy stoliku z Matką, która jest nieco podenerwowana.


Matka

Zaraz zobaczysz, kto przyjdzie!


Sangaile

Niech zgadnę, Auste?

Matka kręci głową.

Wuj Jonas?

Matka ponownie kręci głową.

To kto w końcu?


Słychać skrzypienie drzwi, wchodzi Tomas, wygląda jak hipster, w ręku trzyma czerwoną różę. Sangaile wygląda na niemile zaskoczoną.


Matka

To jest Tomas, jest inżynierem…


Sangaile

na stronie

…i pedofilem


Tomas wręcza Sangaile różę, ta patrzy na niego z niechęcią.

Sangaile

Jaki jest Twój ulubiony artysta współczesny?


Tomas

Sztuka współczesna nie ma dla mnie specjalnej wartości, taki videoart to ja sobie mogę zrobić i sam.


Sangaile

oburzona

Nie łatwiej się przyznać, że jej nie rozumiesz?


Tomas

Lubię proste, piękne dzieła.


Sangaile

Chyba zaraz nie zaczniesz mi tu opowiadać, że zachwyca Cię widok jelenia na rykowisku?


Tomas

Mam taki obraz w domu i mnie się podoba.



Sangaile

Wzór wielokrotnie powtarzany staje się kiczem.


Tomas

Nie licytujmy się, powiedz lepiej co lubisz robić?


Sangaile

Masturbować się.


Matka

Przestań!


Sangaile

Tomasie, próbowałeś kiedyś z mężczyzną?


Tomas

zaskoczony

Co ty gadasz?!

Sangaile śmieje się.

Czy mogę usłyszeć od Ciebie coś normalnego?!


Sangaile

Ze mną trzeba w gumie, bo mam syfa.

Tomas

wściekły

Nie mam zamiaru już dłużej Cię słuchać. Nie po to wziąłem wolne, żeby mnie ktoś obrażał!

Ubiera się i wychodzi.


Sangaile

Po co go tu zapraszałaś?! Nie chcę mieć męża!


Matka

Nie musisz mieć papierka, żebyś tylko mi dała wnuki!


Sangaile

Nie mam zamiaru!


Matka

Jesteś egoistką!

Uderza ją w twarz.

Nie tak Cię wychowałam!


Sangaile

Płacisz tym gachom, a o mnie nie myślisz!



Matka

W takie bagno mnie wkopałaś, że mogą nam spalić dom!


Sangaile

Ale sztuki i tak mi nie zabronisz!


Matka

Lepiej idź do tej Auste!


Sangaile

Byłoby najlepiej!


Sangaile pakuje się, chce wyjść ale Matka jej nie pozwala.

Matka

Nie wygłupiaj się!


Sangaile klęczy i płacze.


Sangaile

Nie chcę już dłużej słuchać Twoich wywodów i cierpieć z powodu Twoich urojonych pomysłów!


Matka

Siadając na krześle

Ale z facetami Ci nie odpuszczę!


Sangaile

To nie średniowiecze!


Matka

No dobra, teraz nie będę Cię denerwować, masz wernisaż ale potem nie odpuszczę!

Sangaile patrzy na nią krzywo.

Scena 5

Sangaile siedzi w łazience, poprawia makijaż, Matka siedzi w salonie.


Matka

Długo jeszcze?


Sangaile

Jeszcze tylko rzęsy!


Matka

To tylko znajoma, a nie chłopak!

Sangaile

Jeszcze chwila!


Matka

Szkoda, że się tak nie malowałaś do Donatasa albo Tomasa.


Sangaile

Przestań !


Matka

Przyjdzie Auste i zaraz zwieje, bo utkniesz na zawsze w tej łazience!


Sangaile

WC Kaczka mnie nie porwie!


Matka

Ach, to Twoje poczucie humoru!

Sangaile wychodzi z łazienki.

Odwaliłaś się jak stróż w Boże Ciało!

Sangaile patrzy na nią krzywo.

Przecież nie jesteś jeszcze na wernisażu!



Sangaile

Będzie jak znalazł na pojutrze!


Matka

Ja bym Ci radziła założyć coś elegantszego, bo w tym wyglądasz, jakbyś z bazaru wyszła.


Sangaile

Mamo, oszczędź sobie choć raz!


Matka

Ja tylko chcę Ci…


Słychać pukanie, Sangaile otwiera drzwi, zjawia się Auste, jest ubrana w koronkową sukienkę, na szyi nosi perły.

Matka

To jest ta Auste?


Sangaile

Jak najbardziej.


Auste siada obok Sangaile, uśmiecha się do niej.

Matka

Macie jakieś plany wobec wystawy?


Auste

Chcę przedstawić sytuację w jakiej znalazła się Sangaile z punktu widzenia teorii krytycznej, zresztą ona powie to samo.


Sangaile

Przyniosę też wycinki z polskiej prasy.


Matka

A ktokolwiek zrozumie, o co w nich chodzi?


Sangaile

Byłam u tłumacza, wszystko mi napisał na kartce.


Auste

Mogę jeszcze wspomnieć o sytuacji polskich kobiet na przełomie XX i XXI wieku.


Sangaile

Mamo, a Wuj Jonas też będzie?



Matka

Jak najbardziej?


Auste

A kto to jest?


Sangaile

Brat mojej mamy.


Matka

Wiesz jak się ucieszy.


Auste

Wolałabym, żeby go tam nie było, bo znowu będzie głośno komentować.


Auste

Śmiejąc się

Będziemy mieć niezły ubaw!


Matka

Proszę bez żartów!



Sangaile

do Auste

To tylko czekać na wernisaż

Śmieją się.

AKT III

Scena 1

Sangaile, Auste, Matka, Wuj Jonas i Birute, piją szampana w galerii, wuj Jonas stoi obok niej.


Birute

Klepiąc Auste po ramieniu

Świetna robota!

Auste przytakuje.

Szczególnie chcę zwrócić uwagę na część zaprezentowaną przez Sangaile, jest doskonałym dopełnieniem Auste. Może byście razem pracowały?


Auste

Jak najbardziej!


Puszcza oko do Sangaile, ta się odwzajemnia. Matka patrzy na nią krzywo.

Birute

Teraz to na was czeka tylko Nowy Jork!

Sangaile

Dopijając szampana

Oby!


Matka

Jestem na każdej wystawie moje córki choć za bardzo nie lubię sztuki współczesnej!


Wuj Jonas

Tak, jak ja!


Birute

Auste, czemu Twoja matka nie przyszła?


Auste

Ma zawody kijkarskie!


Wuj Jonas

Sport to zdrowie!


Auste

Moim sportem jest sztuka!



Wuj Jonas

W młodości byłem piłkarzem ale jak poszedłem na studia, nie miałem czasu.


Sangaile

Myślę już nad kolejną pracą.


Birute

Zdradź choć szczegół!


Sangaile

Nie mogę.


Wuj Jonas

Ten wąż wyglądał jak prawdziwy. Na początku zląkłem się go tak, że myślałem, że dostanę zawału.


Matka

Poważnie?


Sangaile śmieje się do rozpuku.

Matka

Dziewczyny, jutro będziecie chyba w kronice kulturalnej, widziałam, jak udzielałyście wywiadu!

Sangaile

Nie pierwszy raz.


Wu Jonas

Wiem, czemu dostałaś takie imię! Tyle gnoju na Ciebie wylali, a ty się trzymasz.


Sangaile uśmiecha się.

Sangaile

Muszę wam coś powiedzieć.

Bierze Auste za rękę.

Kocham ją, to zaczęło się latem, gdy miałam siedemnaście lat, potem nasze drogi się rozeszły ale znowu jesteśmy razem.

Całują się, Matka kryje twarz w dłoniach, Wuj Jonas jest uśmiechnięty.


Birute

Gratulacje!


Matka

Nie tak Cię wychowałam. Zamiast chłopaka, dziewczyna!


Wuj Jonas

Daj jej spokój, to nic złego. Twój ulubiony reżyser, Romas Zabarauskas, jest gejem.

Matka

zaskoczona

Nawet nie wiedziałam.

Ciągnie Sangaile za rękę i uderza ją w twarz.

Żałuję, że Cię urodziłam!


Sangaile

Nie zmienisz mnie!


Birute

Rozdzielając je

Proszę Pani, ja też jestem lesbijką i mam dziecko z moją partnerką.


Matka

Co za świat! Ta sztuka to jakiś lesbijski krąg! Po co ta Sangaile wybrała się na Akademię, żeby laski zaliczać?!


Sangaile

Oprócz Auste nie mam nikogo!


Matka

Ja Cię już więcej nie chcę widzieć! Wieczorem pakuję Ci walizki!


Sangaile tuli się do Auste, ta ją pociesza.

Auste

szeptem

Przecież jesteśmy razem.


Scena 2

Sangaile i Auste mają pięćdziesiąt lat, siedzą przy wspólnym stole.


Sangaile

Wtedy poczułam, że wyzwoliłam się spod jej wpływów, wreszcie mogłam być sobą. Trzy lata temu zmarła ale nie czułam potrzeby, by płakać.


Auste

Widziałam kiedyś moją byłą na ulicy, była brudna i naćpana. Z Ośrodka Pomocy Społecznej, dowiedziałam się, że po utracie pracy zaczęła pić, a potem brać prochy.


Sangaile

Wuj Jonas wyjechał do Niemiec, przyznał się, że jest gejem, zmarł jakieś dwa lata temu.


Auste

Pamiętasz nasz ślub?



Sangaile

Ach, stare czasy.


Auste

Siedem lat to wcale nie tak dawno.


Sangaile

Szkoda, że Twojej mamy nie było.


Auste

Złamała nogę, zapomniałaś?


Sangaile

A Ci adoratorzy marnie skończyli. Donatas się powiesił, bo miał płacić zbyt wysokie alimenty, a Tomas siedzi, bo robił jakieś przekręty w firmie.


Auste

Pamiętasz tę wystawę w Krakowie?


Sangaile

Nikt nam już nie przeszkadzał, bo mentalność się zmieniła.



Auste

A nasze Wilno jakie kolorowe, muzułmanie, sikhowie, Hindusi, Azjaci, Afrykanie!


Sangaile

Od Krakowa się nie różni.


Śmieją się.

Auste

Przeglądając tablet

Nowy hotel na Marsie, lecimy?


Sangaile

Wolę się zestarzeć z Tobą, tu na Ziemi.


Trzymają się za ręce.

KONIEC































  Contents of volume
Comments (0)
ratings: linguistic correctness / text quality
no comments yet
© 2010-2016 by Creative Media