Przejdź do komentarzyrozmowy nocą
Tekst 48 z 48 ze zbioru: 1001 drobiazgów
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-01-13
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń58

w nocy

ściany majaczą

podając algorytm wyszukiwania

ulegam dychotomii myślenia

domagam się światła i głosu

po raz pierwszy

mam poczucie własnej małości


o świcie

wszystko jest pogrążone w ciszy

co doprowadza do rozpaczy

samego diabła



  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Dobre to przejście z nocnych upiorów do porannej ciszy - w tym wypadku rozpaczy.
Ja bym temat pociągnął .
Dobry wiersz.
avatar
Upiory naszej - nie tylko mojej - głowy wiodą nas w jedną tylko stronę: na krawędź "otchłani strachów"... a stamtąd już tylko o krok skok.

Przypomnijmy sobie, jak słodko nam się spało, kiedy byliśmy dziećmi. Obyście (nie obyś) "Obyście byli jako dzieci..." /"Pismo święte"/
avatar
Dziękuję za pozytywny odbiór.
© 2010-2016 by Creative Media
×