Go to comments2
Text 3 of 6 from volume: La petite mort
Author
Genrepoetry
Formblank verse
Date added2011-06-05
Linguistic correctness
Text quality
Views1615

Raczej wolę odejść, 

bo nie czeka cię szczęście 

przy mnie, na tej drodze. 

Chcę widzieć tylko to, 

co mogę, co jest. 

Nie spoglądam w dal. 

 

Mrok... Mrok czai się. 

Gdzieś w moim wnętrzu, 

gdzieś w głębi ran. 

Mrok i tylko to. 

Czujesz go? 

 

I w płomieniach żądzy, 

gdy spalam się. 

Tam nie ma mnie, 

jest tylko gniew. 

Cienie strachu,  

szeptów szept. 

 

Żyje w tym miejscu, 

umieram w nim. 

Emocje rządzą miastem, 

bo zamykam oczy. 

I odchodzę, tak powoli 

odchodzę. 

Przeliczyć rachunek strat.


  Contents of volume
Comments (3)
ratings: linguistic correctness / text quality
avatar
Wyjątkowo poprawnie napisany wiersz, co świadzczy o bardzo dobrym warsztacie poetyckim autora. Bardzo głeboki w treści, zmusza do refleksji i zadumy nad sensem istnienia. Osobisty i pełen pesymizmu, gdyż rozpoczyna się i kończy myślą o odejściu.
Do skomentowania prozy jeszcze nie dojrzałem.
avatar
Nie potrafię z takim profesjonalizmem oceniać poezji jak janko, ale wiem co czułam czytając ten wiersz.
Twoja poezja porusza te najbardziej czułe struny w duszy.
Uwielbiam, kiedy proste, nieprzesadne słowa tworzą niepowtarzalny nastrój melancholii, zadumy i zmuszają, jak za ostatnią linijką, przeliczyć rachunek zysków i strat własnych wyborów.
Piękne.
avatar
Muszę przyznać, że wiersz mnie zatrzymał. Ma w sobie coś... co jest mi bliskie.
© 2010-2016 by Creative Media