Text 57 of 57 from volume: Last minute
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | blank verse |
| Date added | 2014-12-06 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 2649 |

jak samotny wiatr wpadasz tylko na chwilę, by oberwać
nabiegłe krwią płatki róży damasceńskiej. zostawiasz
na skórze dreszcz i czerwony śnieg na ustach.
zabierasz ciepło nawet dłoniom. odrętwiałe przesypują
po omacku piasek ze stłuczonej klepsydry.






ratings: perfect / excellent
Róża damsceńska, w moim bardzo ulubionym lila-róż :)
ratings: perfect / excellent
ratings: perfect / excellent
ratings: perfect / excellent
(patrz tekst i tytuły)
to stały wiosenny gorący jak z pieca suchy wiatr z drobinkami pustynnego piasku znad Sahary wiejący przez M. Śródziemne w kierunku Włoch i południowej Francji. Na Sycylii, na Korsyce i na Sardynii jego uderzenie wywołuje spore szkody na plantacjach cytrusów, ryżu, pomidorów, w uprawach winorośli itp.
Przeczytajmy uważnie ostatnie wersy, które otwartym tekstem mówią o śmierci i zniszczeniu.
Stłuczona szklana klepsydra, stygnąca dłoń i rozsypany piasek - to obraz szkód i krzywd wyrządzonych /tutaj/ przez człowieka równie nieobliczalnego jak sirocco
bo o tym mowa w tej pięknej miniaturze,
nie zawsze są budujące. W dzisiejszych statystykach najczęściej już po kilku latach /miesiącach??/ kończą się katastrofą
ratings: perfect / excellent