Text 5 of 9 from volume: Przystanek myśli wieczornej (2005-08)
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | blank verse |
| Date added | 2015-06-09 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 2168 |

rzemieśliniczę się nad słowem
aż wstyd spływa mi na usta
złudne myśli o treningu
nie wytłumaczą puchnących zbiorów
akceptuję karykaturalną zgodność z definicją
mojej naturalnej potrzeby
ćwiczenia charakteru pisma
2006.06.12






:)
ratings: perfect / excellent
Serdecznie :)))
ratings: perfect / excellent
jakże często przypomina
w znoju czoła struganie
topornym dłutem w opornej
ciężkiej materii
tak ulotnego słowa
słowoliczność
(vide nagłówek)
?
To inna wersja słowotoku,
czyli ślinotoku słów?
Płyną słowa, płyną,
Płyną razem z śliną.
Co tutaj napiszę,
Czy naruszy ciszę?
Czy obudzi ludzi?
Luna śpi nad Łyną.