Text 49 of 89 from volume: M jak Milicz
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | poem / poetic tale |
| Date added | 2016-02-05 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 2721 |

Milickie dylematy
Może pójdziemy do Górala
na sakramentalne piwo
czy w Familijnej kupimy rogala
W Parkowej może zjemy
półmisek cztery smaki pierogów
Pałacową to nasz błąd ominiemy
już nie do naprawienia
Od dawna nie ma kasy
do odkupienia
A może staniemy na mostku
Młynówki bezrobotnej
gdy zabrakło młyna w szeregu
Czy na targu kupimy jajka
z podniebnego wybiegu
może poczujemy chleba bajkę
bliskie sercu aromaty
tylko on tak pachnie
jak młodości kresowej kwiaty
Wspomnimy jak gasi niepokój
smak chlebowego kwasu
Popatrzymy bez nadziei czy w Baryczy
bierze taaka ryba czasem
Pewnie niczego sobie
uśmiechnięte w bibliotece panie
podadzą nowego Myśliwskiego
na dzisiejsze fobie
Na budowie może tańczą
chyba jednak pracują robotnicy
ubrani za pomarańcze






ratings: perfect / excellent
Serdecznie :)))
ratings: perfect / excellent
Anettula, Milicz leży na pograniczu Dolnego Śląska i Wielkopolski.