Text 6 of 37 from volume: Tina Landryna
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | blank verse |
| Date added | 2017-02-22 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 2254 |

nie było konieczne
nie było konieczne to
brudne powietrze
drażniło mocno w nos
żal i gwałt
gwałt i żal
piana na ustach
pomału wychodzimy
z rodzinnej hipokryzji
pomału wychodzimy
z rodzinnej arogancji
smród i brud
brud i smród
zostaje pustka
cicho już
cicho już
nikt nas nie słyszy
cicho już
cicho już
splątani w ciszy






ratings: perfect / excellent
:)))
ratings: perfect / excellent
ratings: good / good