Text 3 of 61 from volume: to nie selfie
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | poem / poetic tale |
| Date added | 2017-05-03 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 2051 |

ktokolwiek jest mną
musi być wiosną i słońcem
roziskrzonym pomiędzy źrenicami
idę na koncert woni majowych
choć już mniej czuję okłamuję się że
wszystko ciągle pachnie snami
raz na rok reżyserowanymi
szczegółami o świecie
wiem to tylko sny
wśród nich on
nie ty
mam mu do powiedzenia
latami noszone słowo
żałuj
wiosna we mnie rodzi się na nowo






ratings: perfect / excellent
(patrz fraza otwarcia)
- to echo typologii temperamentów Hipokratesa /460 - 377 r. przed Chrystusem/, wg której każdego z nas można zaszufladkować do jednej z 4 kategorii:
melancholik
choleryk
sangwinik
flegmatyk
co oznacza, że NIE JESTEM sam, bo takich jak ja na pęczki i na kopy
To wiersz o niespełnionej miłości. Przeczytajmy uważnie ostatnie wersy
ratings: perfect / excellent