Text 11 of 38 from volume: Przebudzenie
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | poem / poetic tale |
| Date added | 2011-08-28 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 3366 |

Karuzela
Lato
przez szkło wygrzewa się w słońcu
promień w płomień obraca
kipi z gorąca
Zima
przez sopel wygrzebany ze śniegu
wyleguje się w chłodzie
bielsza co dzień
Wiosna
przez kwiatki wyrosłe na grządce
snuje wrzaskliwą rozmowę
przelewa ją w wodę
Jesień
przez cienistość rdzawych liści
kotłuje się po skwerach
gubi w manierach
Pory Roku
już nie dziwią się sobie
tylko na karuzelę siadają
i swoje role grają






ratings: perfect / excellent
szkoda !
Ale w wierszu - w pierwszej zwrotce wygrzałam się i wezmę ją sobie jako rekompensatę za niedostatki w przyrodzie; pozdrawiam :)
ratings: perfect / excellent