Text 144 of 213 from volume: międzyczas
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | blank verse |
| Date added | 2018-06-18 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 1837 |

na wyżynach roi się od samotnych kojotów
mają najczęściej po złotym zębie i utykają na ogon
miski wylizane na poler czekają na mannę
suki z podniesionymi ogonami szukają coitus
a dookoła same kaktusy i tequila z solą na dłoni
za mną mała travelline, jak pies na czterech kółkach
a przede mną rytmiczne mokasyny od Ryłki
i kurz podróżny na noskach
czuję jak obrastam miękkim podszerstkiem
w drugim wcieleniu kolejnego życia
chociaż trudno będzie się pozbyć
tego cholernego nawyku okazywania uczuć
https://youtu.be/NTymtAbaG08






ratings: perfect / excellent
Obrastanie w miękki podszerstek
Jest gwarancją przetrwania
Nawet z tym cholernym nawykiem okazywania uczuć