Text 44 of 138 from volume: Oczko, misie, puszcza
| Author | |
| Genre | humor / grotesque |
| Form | epigram / limerick |
| Date added | 2018-08-14 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 1930 |

Fraszkopiska
Pewna babka gdzieś z Polski centralnej
wiła fraszki, choć piórko jej marne.
Na skup makulatury
trafiły gnioto-bzdury.
Skupujący: - Tych `dzieł` nie ogarnę!!!
Prymitywistka
Niekumata raz kobita spod Wrocławia,
zamarzyła, by na blejtram rzucić pawia.
Miało być artystycznie,
wyszło zaś dramatycznie,
no i musi teraz stanik odplamiać.






ratings: perfect / excellent
Ja tak przynajmniej uważam :-)))