Text 67 of 124 from volume: Moje wiersze
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | blank verse |
| Date added | 2019-01-29 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 1525 |

Albowiem powiedziane jest, szczęśliwi są ci, co nie słyszą i nie mówią.
Będę dziś dosłowny
jako biologiczna dominacja
potrafię myśleć
w sposób apostroficzny.
Mruczę coś do siebie
współwydawcą jest
onyksowy księżyc
sprzedawca talentów.
Przyzwoitość artystyczna
i szara materia
nie mają zielonego pojęcia
co jest imitacją języka.
W dwoistej naturze
korelatywny świat
miłosne przyśpiewki
pobrzękują kamienie.






ratings: perfect / excellent
i szara materia
nie mają zielonego /fioletowego!/ pojęcia
co jest imitacją /falsyfikatem/ języka
(cytat z pamięci - patrz przedostatnia strofa)
Świat wymyka się nam spod słowa nie dlatego, że my nie wiemy, co jest czarne, a co białe. Już kołyskowe dzieciątko rozpoznaje dobro i zło.
Świat wymyka się nam dlatego, że świadomie go zamazujemy, zacieramy za sobą tropy, konfabulujemy.
I po kiego diabła to robimy??
korelatywny /wirtualny/ świat
miłosne przyśpiewki
pobrzękują /zimne/ kamienie