Text 144 of 170 from volume: wiersze okolicznościowe
| Author | |
| Genre | humor / grotesque |
| Form | poem / poetic tale |
| Date added | 2019-05-03 |
| Linguistic correctness | - no ratings - |
| Text quality | - no ratings - |
| Views | 1584 |

Ironicznie, nostalgicznie
Od urodzin, go Pani zaskakuje,
Tego szuka, tamto znajduje.
Dzisiaj znów go zaskoczyła,
A przecież było tak miło...
Jakże dawno byłeś młody...
Zbierałeś wczesne jagody,
Gdy na swoje urodziny,
Wchodziłeś w gęste jeżyny.
Młodości twej czereśnia,
Została na dalekim Pomorzu,
Pośród łanów zboża.
Porzuciłeś ją wcześnie...
Wszystko było charaszo,
Chociaż dokoła gawno...
Chciałeś być matrosem,
Padałeś w związku kołchozie...
Wciąż błądziłeś i błądziłeś,
Po życia zdradliwych morzach,
W marzeń przestworzach,
W złudy złożach, wiele traciłeś...
Dziś nadal szybujesz,
Daleko i wysoko, w gości,
Niczego ci nie brakuje,
Poza młodością...






Powiem to Panu, szeptem do ucha. ;)
Z podobaniem i pozdrowieniem :)