Przejdź do komentarzyIronicznie, nostalgicznie
Tekst 144 z 157 ze zbioru: wiersze okolicznościowe
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formawiersz / poemat
Data dodania2019-05-03
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń167

Ironicznie, nostalgicznie


Od urodzin, go Pani zaskakuje,

Tego szuka, tamto znajduje.

Dzisiaj znów go zaskoczyła,

A przecież było tak miło...


Jakże dawno byłeś młody...

Zbierałeś wczesne jagody,

Gdy na swoje urodziny,

Wchodziłeś w gęste jeżyny.


Młodości twej czereśnia,

Została na dalekim Pomorzu,

Pośród łanów zboża.

Porzuciłeś ją wcześnie...


Wszystko było charaszo,

Chociaż dokoła gawno...

Chciałeś być matrosem,

Padałeś w związku kołchozie...


Wciąż błądziłeś i błądziłeś,

Po życia zdradliwych morzach,

W marzeń przestworzach,

W złudy złożach, wiele traciłeś...


Dziś nadal szybujesz,

Daleko i wysoko, w gości,

Niczego ci nie brakuje,

Poza młodością...



  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
A cóż to młodość? To tylko stan ducha...
Powiem to Panu, szeptem do ucha. ;)
avatar
Dzięki Michalszko, za wsparcie dla ducha, w tych czasach, co jak zawierucha...
avatar
Dzięki, Arsene, za najwyższe oceny i życzliwy komentarz.Wiersz jest jakby osobistą, emocjonalną retrospekcją.
avatar
Osobiste wersy...tęsknota za młodością...mimo różnych jej stanów. Udzieliło się i mnie ...
Z podobaniem i pozdrowieniem :)
© 2010-2016 by Creative Media
×