Go to commentsRYKSZA
Text 255 of 255 from volume: A kiedy mi życie dopiecze
Author
Genrepoetry
Formpoem / poetic tale
Date added2019-05-11
Linguistic correctness
- no ratings -
Text quality
- no ratings -
Views271

Muzyka:  Ludovic Ribouleau,  `Calibre`



RYKSZA 


świat pełen twarzy uśmiechów niewiele 

codzienność żmudne żniwo ulic zbiera 

wędrują oczy w pomiętych kapturach 

trudno wypatrzeć ufność przyjaciela 


częściej się w myślach wierszem odczłowieczam 

i coraz dłużej naturze uprzykrzam 

siorbią rocznice ubywa z beczułki 

może to powód że przyspiesza ryksza 


zawsze lubiłem z sensem przyspieszenie 

mijam znajomych powierzchownym słowem 

bardziej się wtulam w domowe zacisze 

i jeszcze bardziej w mą lepszą połowę



  Contents of volume
Comments (2)
ratings: linguistic correctness / text quality
avatar
Bardzo podoba mi się końcowa konkluzja!
avatar
Arsene,

dzięki za wspaniały komplement i uznanie.

O nagraniu własnego CD stale myślę, toteż kolejne próby i potknięcia. Jeszcze nie jestem gotowy na takie wyzwanie, a przede wszystkim permanentnie brakuje mi czasu na przyjemności.

W Niemczech pracuje się długo i intensywnie.


Optymisto,

miło Cię gościć :)
© 2010-2016 by Creative Media