Przejdź do komentarzyRYKSZA
Tekst 255 z 255 ze zbioru: A kiedy mi życie dopiecze
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2019-05-11
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń74

Muzyka:  Ludovic Ribouleau,  `Calibre`



RYKSZA 


świat pełen twarzy uśmiechów niewiele 

codzienność żmudne żniwo ulic zbiera 

wędrują oczy w pomiętych kapturach 

trudno wypatrzeć ufność przyjaciela 


częściej się w myślach wierszem odczłowieczam 

i coraz dłużej naturze uprzykrzam 

siorbią rocznice ubywa z beczułki 

może to powód że przyspiesza ryksza 


zawsze lubiłem z sensem przyspieszenie 

mijam znajomych powierzchownym słowem 

bardziej się wtulam w domowe zacisze 

i jeszcze bardziej w mą lepszą połowę



  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
talent masz Martinie jak najwięksi bardowie
czy nie myślałeś o nagraniu płyty ze swoimi
znakomitymi utworami ?
avatar
Bardzo podoba mi się końcowa konkluzja!
avatar
Arsene,

dzięki za wspaniały komplement i uznanie.

O nagraniu własnego CD stale myślę, toteż kolejne próby i potknięcia. Jeszcze nie jestem gotowy na takie wyzwanie, a przede wszystkim permanentnie brakuje mi czasu na przyjemności.

W Niemczech pracuje się długo i intensywnie.


Optymisto,

miło Cię gościć :)
© 2010-2016 by Creative Media
×