Text 122 of 114 from volume: dziwowisko
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | blank verse |
| Date added | 2020-01-01 |
| Linguistic correctness | - no ratings - |
| Text quality | - no ratings - |
| Views | 1547 |

w Lasku Bulońskim
krzew bzu
jak wyrwany z obrazu
brzeg rzeki
w której chłodziliśmy stopy
kiedy piekło
przytulało się do ziemi
a lepkie dłonie
kartkowały na niebie obłoki
zamykam oczy
i otwieram ramiona
jedwab z twoich ust
czuję na końcu języka
paryskiej prostytutki
jak rzeka w milczeniu
zaczynam się stapiać
z pejzażem chabrowej łąki





