Text 2 of 5 from volume: pozdrowienia dla wiernych
| Author | |
| Genre | nonfiction |
| Form | prose |
| Date added | 2022-07-19 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 891 |

Przyznam się, że sam bym coś chętnie wyruchał w gabinecie metropolity. Najlepiej krakowskiego. Jednak w przeciwieństwie do księdza prowadzącego dziecinne `Ziarno`, nie jestem przekonany, że tam, nic jeszcze nie było ruchane. Mam słabość do cherubinów, dlatego najchętniej wyruchałbym jakiegoś crossdressera. Ziarnożercy nazywają takiego `ciacho`. Znaczy - wypierdoliłbym ciacho na biurku metropolity. Liczę, że w niedługim czasie będzie można wynająć któryś z gabinetów na godzinki, to mi się spełni.






ratings: perfect / excellent
W oryginale usuń ostatni przecinek w drugim wersie.
i mierdząco się zrobiło,
gdyby z szambem odpływało,
to przyjemniej by się stało.