Text 5 of 141 from volume: Promyk świtu
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | blank verse |
| Date added | 2024-06-22 |
| Linguistic correctness | - no ratings - |
| Text quality | - no ratings - |
| Views | 461 |

W mozole Syzyfa
Znów na górę jajo węża wtaczają
Istna idylia – starego balastu
Człowiek napręża ramiona usilnie
Rwąc nity dekalogu - przęsła mostu
Jeżeli nie dba się o sens żywota
Strzałem w stopy – efekt czarnej roboty
Dźwięk rozbijanej skorupy śle echo
Nocnego syczenia miernej ciągoty
Zda się że światła ojczyste pogasną
Przez pomieszanie dobrego i złego
Wciąż krzyż maluje nadziei poemat
Dając schronienie w skrzydłach wszechmocnego





