Tekst 5 z 141 ze zbioru: Promyk świtu
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz biały |
| Data dodania | 2024-06-22 |
| Poprawność językowa | - brak ocen - |
| Poziom literacki | - brak ocen - |
| Wyświetleń | 459 |

W mozole Syzyfa
Znów na górę jajo węża wtaczają
Istna idylia – starego balastu
Człowiek napręża ramiona usilnie
Rwąc nity dekalogu - przęsła mostu
Jeżeli nie dba się o sens żywota
Strzałem w stopy – efekt czarnej roboty
Dźwięk rozbijanej skorupy śle echo
Nocnego syczenia miernej ciągoty
Zda się że światła ojczyste pogasną
Przez pomieszanie dobrego i złego
Wciąż krzyż maluje nadziei poemat
Dając schronienie w skrzydłach wszechmocnego







