Go to commentsWaran i Kruk
Text 1 of 17 from volume: wiersze
Author
Genrepoetry
Formblank verse
Date added2026-01-28
Linguistic correctness
Text quality
Views153

Waran i Kruk

Nad stawem mgła,

chmury czyste,

wiekuiste,

jak msza.


Waran patrzy na toń,

skrada się śniadanie,

duży tłusty kot.


Kruk się zerwał z drzewa,

wołając,

że i on jest lokalnym mieszkańcem.


  Contents of volume
Comments (2)
ratings: linguistic correctness / text quality
avatar
Odpoczywam! Bardzo pięknie i malarsko opisany świat i tyle w nim życia i obserwacji. Są momenty, kiedy przyroda wywołuje w nas nabożny podziw.
(Troszeczkę potknęłam się o słówko "lokalny", bo odczuwam je jak z innego świata. Ale to nieważne.)
avatar
Przecinkoza plus fraza "skrada się śniadanie" (chyba "skrada się na śniadanie"), plus problem z Kotem, którego przecież w tytule nie ma... Pogubiłem się. Miało chyba być coś w tym stylu może:

Waran to nie baran
tak tłusty jak kot,
że aż nasz Kruk
odfrunął całkiem w bok.
© 2010-2016 by Creative Media