Tekst 1 z 17 ze zbioru: wiersze
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz biały |
| Data dodania | 2026-01-28 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 154 |

Waran i Kruk
Nad stawem mgła,
chmury czyste,
wiekuiste,
jak msza.
Waran patrzy na toń,
skrada się śniadanie,
duży tłusty kot.
Kruk się zerwał z drzewa,
wołając,
że i on jest lokalnym mieszkańcem.








oceny: bezbłędne / znakomite
(Troszeczkę potknęłam się o słówko "lokalny", bo odczuwam je jak z innego świata. Ale to nieważne.)
oceny: dobre / dobre
Waran to nie baran
tak tłusty jak kot,
że aż nasz Kruk
odfrunął całkiem w bok.