Przejdź do komentarzyNIE ODEJDĘ.ZOSTAŃ
Tekst 2 z 2 ze zbioru: Zmiany
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2012-08-04
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń1562

Nie odejdę.Zostań.


Im wyżej mnie wznosisz,

tym bardziej będzie bolał upadek.

Im dalej,

tym coraz bardziej pragnę Cię.

Gdy przychodzisz,robi się kolorowo,

tak bajkowo.

Kiedy jesteś,czuję ciepło

i Ciebie mnóstwo.

Gdy odchodzisz,czuję

zimno i jest pusto.

Kiedy wracasz,robi się kolejne jutro.

Trudno Cię kochać,

za późno się wycofać by Cię nie pokochać.

To istne samobójstwo.

Schować się,gdzie słońce w nocy,

aby powiedzieć te słowa.

Tobie oddając siebie,

boję się zatracić samą siebie.

Nie widzę drogi powrotnej,dlatego wierzę w Ciebie,

jak małe dziecko.

Nie odejdę.Zostań.

Głośno mówię,bo

nie lękam się

`Nie będzie miłości kresu`.

I to co między nami

zamienię w przyjaźń,

mimo że popełnię samobójstwo.

Schowaj nasze szczęście na przyszłość.

Niech ta baśń wiecznie trwa.

Ty i ja w moich snach

ukrytych na dnach czystego dnia.

Nasza baśń.

Nigdy nie zawiodę nas.

Naszych mostów nigdy nie spalę w popiół uczucia.

Chwilo trwaj.

Czasie gnaj.

A Ty zostań.


  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Nie odejdę. Zostań (patrz tytuł) - to komunikat /adresowany do nieokreślonego "ty"/ o treści wzajemnie sprzecznej.

Dlatego /razem z tym "ty"/ poezja, niestety, szybko stąd odeszła :(
avatar
to co między nami
zamienię w przyjaźń
mimo że popełnię samobójstwo

(vide kolejne wersy)

Któremu przyjacielowi robi się TAKI prezent??

Jak można popełniać samobójstwo, nie odchodząc??
avatar
Chwilo, trwaj.
Czasie, gnaj.

Albo trwaj - albo gnaj. Nie da się
trwać, gnając. Nieokreślony "ty", słysząc wszystkie te wyznania lirycznej "ja", powinien wraz z poezją dać stąd drapaka
© 2010-2016 by Creative Media
×