Text 240 of 240 from volume: Dialog na dwa krzesła
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | poem / poetic tale |
| Date added | 2026-02-04 |
| Linguistic correctness | - no ratings - |
| Text quality | - no ratings - |
| Views | 31 |

Rozsiadłam się w przyziemiu
Piwem z syropem imbirowym
Popijam gorzką czekoladę
Jest twarda jak bywa życie
Na nim łamie się zęby
Na dobrych wierszach głowę
W przyziemiu czas pogania
I dobrze - zdrowy tryb dla głowy
Kiedy bolą nogi - można zapomnieć
O sercu przespać porę na leki
Wieczorna czekolada i stopy na podnóżku
Leniwe myśli lewitują a ja układam
Banał że tak smakuje szczęście
Imbir i piwo
Gorycz w czekoladzie
Proza podzielona na wersy
O tym co niedoceniane jak zwyczajne
Zmęczenie po dniu który dał się przeżyć
Bez ucieczki w wiersz podrajcowany
Smutkiem do nieskończoności





