Przejdź do komentarzyRozpływam się w czekoladzie
Tekst 240 z 240 ze zbioru: Dialog na dwa krzesła
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2026-02-04
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń28

Rozsiadłam się w przyziemiu

Piwem z syropem imbirowym

Popijam gorzką czekoladę

Jest twarda jak bywa życie

Na nim łamie się zęby

Na dobrych wierszach głowę



W przyziemiu czas pogania

I dobrze - zdrowy tryb dla głowy

Kiedy bolą nogi - można zapomnieć

O sercu przespać porę na leki

Wieczorna czekolada i stopy na podnóżku


Leniwe myśli lewitują a ja układam

Banał że tak smakuje szczęście

Imbir i piwo

Gorycz w czekoladzie

Proza podzielona na wersy

O tym co niedoceniane jak zwyczajne

Zmęczenie po dniu który dał się przeżyć


Bez ucieczki w wiersz podrajcowany

Smutkiem do nieskończoności




  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×