Text 11 of 4 from volume: Mroczne klimaty
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | blank verse |
| Date added | 2026-02-05 |
| Linguistic correctness | - no ratings - |
| Text quality | - no ratings - |
| Views | 22 |

Czuję się jak wnętrze pustych butelek
po mleku
w peerelowskiej kracie, w zimny
poranek.
Trzewia stukają jak odłamki szkła
podskakujące na porannej skórze
matki.
Chłód zgrzyta zębami,
a ja myślę już tylko o ciepłym śnie.
Nawet we śnie widzę złowieszcze
obrazy.
Dworzec pachnie moczem, który nie
zna miłości.
Świat jest dworcem,
na którym pociągi nigdy nie
przyjeżdżają na czas,
a jak już przyjadą – są puste jak
butelki.
Noli me tangere.





