Go to commentsPtaki
Text 32 of 32 from volume: Spalone myśli
Author
Genrepoetry
Formblank verse
Date added2026-02-05
Linguistic correctness
- no ratings -
Text quality
- no ratings -
Views31

Gęsto tu od ptaków

siedzą na kominach

i dybią na mój świat -

połatany kawałkami

starych gazet.


Zmarznięta ziemia

kwiaty zdeptane.


Choć okna zamknięte,

słyszę ich krzyk -

brudny jak listopad, koloru błota.


Zamknięte miesiące,

wiatry północne.


Nachalne ptaszyska

nie odlecą na zimę;

trzymać się będą -

dziobiąc i szarpiąc

kruchej resztki mnie.


Byle do wiosny…

byle do wiosny…


  Contents of volume
Comments (0)
ratings: linguistic correctness / text quality
no comments yet
© 2010-2016 by Creative Media