Go to commentsPrzedpoście
Text 79 of 79 from volume: Wiersze II
Author
Genrepoetry
Formblank verse
Date added2026-02-06
Linguistic correctness
- no ratings -
Text quality
- no ratings -
Views34

pokój doczepny, niby z twórczości Bruno Schulza. 

tylko nasz nie wyrasta nagle i dziko pomiędzy 

już istniejącymi, nie wżera się w strukturę domu, 

nie wdrukowuje pomiędzy ornamenty tapet. 


ten jest dźwigany w bukłakach 

przewieszonych przez zwierzęce grzbiety, 


ten niesiemy przez meandrujące koryta wyschłych 

szos, taszczymy na plecach w górę wysokich jak 

wieżowce, szklanych wodospadów. 


zamieszkiwane przez pajęczaki miejsce fuzji, 

gdzie można dostrzec czerwone osady na krysztale 

pozostałe po dawnych wizytach karafkoidów 

(dziś – czas wymuszonej abstynencji), 


przestrzeń, której pilnują ceramiczne i pyzate 

kuzynki, fajansowi pradziadkowie, zwierzęta-pleciugi 

wyplecione z wikliny. metry sześcienne, w których 

mogę zadać ci blask, wsączyć go i patrzeć, 

jak robi się jeszcze przytulniej. 


...a potem ktoś zasypie cały pokój solą 

(próbę schwycenia puenty. 

wilgoć pomiędzy palcami).

  Contents of volume
Comments (0)
ratings: linguistic correctness / text quality
no comments yet
© 2010-2016 by Creative Media