Go to commentsO Franku i powitaniu z wojskiem
Text 255 of 255 from volume: Limeryki sprzed ostatniej chwili
Author
Genrehumor / grotesque
Formepigram / limerick
Date added2026-03-16
Linguistic correctness
Text quality
Views68

O Franku i powitaniu z wojskiem


Slyszał pryszczaty Franek z Kalisza:

Czołem, żołnierze! - nastała cisza,

więc facet skonfundowany

głośno wrzasnął: Wy, tumany,

ja wam sprowadzę z Rosji przybysza!

  Contents of volume
Comments (4)
ratings: linguistic correctness / text quality
avatar
Jakbym to widział na żywo. Może się doczekamy (chociaż wbrew dyscyplinie i apolityczności wojska).
Za to niemundurowi mogą to pokazywać rezydentowi. A ten - tak - wykonuje wiernie to, co zamyśliłby Putin. Jak to się nazywa?
avatar
To już było w XVIII wieku i nazywało się "targowica".
avatar
Hardy i Marianie, bardzo dziękuję za komentarze.
avatar
Taki z niego zwierzchnik polskich sił zbrojnych, jaka z końskiej dupy trąba: głośno trąbi, ale mało mleka daje.
© 2010-2016 by Creative Media