Text 18 of 57 from volume: Last minute
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | blank verse |
| Date added | 2012-11-13 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 2998 |

mój pejzaż to dolina Wisły
muliste łachy
z efemeryczną roślinnością
grądy i zarośla
w których można się zgubić
i znaleźć
lessowe wąwozy splątane
labiryntem korzeni
obłe góry z szachownicą pól
bezcenna roślinność
stepowych muraw
tu jesienią buki krwawią
odcieniami czerwieni
skapują na runo
rdzawymi plamami
klony resztki słońca kumulują w sobie
by rozjaśnić oko deszczowej jesieni






ratings: perfect / excellent
ratings: perfect / excellent
ratings: perfect / excellent
"Być może gdzieś indziej są ziemie piękniejsze
I noce gwiaździstsze, i ranki jaśniejsze (...)
Lecz sercu jest droższa piosenka nad Wisłą i piaski Mazowsza..."
/St. R. Dobrowolski/