Go to commentsDZIWACZNOŚĆ OFIARY (YouTube)
Text 210 of 255 from volume: A kiedy mi życie dopiecze
Author
Genrepoetry
Formpoem / poetic tale
Date added2013-01-05
Linguistic correctness
Text quality
Views3431

DZIWACZNOŚĆ OFIARY


zamuliłem się smutkiem po uszy

smętny piasek językiem rozcieram

pod stopami codzienność się kruszy

więc tak trudno się odbić od zera


coś mnie trzyma boleśnie za stopy

w otchłań wtłacza wewnętrzna inercja

aż tu dobroć warkoczem się złotym

przez głębiny przebija do serca


bucha żarem składają się dłonie

pachnie zdrowiem rumianku i mięty

łzawy piasek w tygielkach już płonie

będzie kryształ troskami nietknięty


skruszę bryłki w berstery pulsary

chuchnę pyłem wdzięczności w niebiosa

wybacz Panie dziwaczność ofiary

i te resztki modlitwy we włosach


  Contents of volume
Comments (0)
ratings: linguistic correctness / text quality
no comments yet
© 2010-2016 by Creative Media