Text 2 of 7 from volume: Po przemianie
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | poem / poetic tale |
| Date added | 2013-05-02 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 2081 |

Obok schodów cynamon zapachniał i kawa
Na górze muzyka, za kratą zabawa
Zapach cynamonu uniósł oczy moje
Powieki zacisnął, dotyk kropił twoje
dłonie, co zadrżały …
Na schodach cynamon zawisnął i kawa
Opadłaś na szyję i zbladła zabawa
Zapach kawy uniósł i położył dłonie
Lekkim ruchem ciała otarłem się o nie
piersi, co westchnęły …
Pod schody cynamon się wtula i kawa
Muzyka nieważna, po co tam zabawa
Zapach wyobraźni uniósł oczy nasze
Ręce splótł i wiedząc, że mogą inaczej
poszli nie pod schody …






Ciekawy jest zabieg, rytmizujący w finale dwie pierwsze strofy:
/twoje/ dłonie, co zadrżały
/twoje/ piersi, co westchnęły
Dodatkową niekonsekwencją w wierszu jest brak podobnego "refrenu" w ostatniej zwrotce... bo to chyba jest jednak piosenka, o czym świadczą celowe powtórzenia:
cynamon zapachniał i kawa
cynamon zawisnął i kawa
ratings: perfect / excellent
Gdyby dopracować końcówkę, byłaby to naprasdę dobra piosenka o nieśmiertelnym duecie "ty i ja"/"kawa i cynamon"