Przejdź do komentarzyO wróbelku Elemelku i ciągle dołującym rubelku
Tekst 185 z 255 ze zbioru: Zlepek klepek
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2015-01-08
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1733
Raz wróbelek Elemelek 

w Moskwie znalazł był rubelek, 

wnet pomyślał mądra główka 

przyda mi się ta gotówka, 

nie za dużo nie za mało 

zdać na procent by się zdało, 

by na starość nie głodować 

zaraz zacznę inwestować, 

giełda właśnie się otwiera 

dzwonię zatem do maklera, 

bankier mile go przywitał 

potem spytał o kapitał, 

ptaszek na to jakem wróbel 

chcę pomnożyć jeden rubel, 

zaśmiał się urzędnik głośno 

potem dał odpowiedź sprośną, 

nawet gdybyś miał ich kupę 

możesz dziś podetrzeć dupę. 

 

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Świetna satyra ukazująca obecną rosyjską rzeczywistość. Dobrze, że postawiłeś sporo przecinków, ale trochę gorzej, ze nie wszędzie, gdzie są niezbędne. Brakuje przecinków przed: przyda mi się, nie za mało, zdać, zaraz zacznę, dzwonię, potem spytał, jakem wróbel, chcę pomnożyć, możesz.
To nie zarzut, ale sądzę, że dobrze byłoby całość podzielić kropkami na mniejsze części. Proponuję więc po wersach: czwartym, ósmym, dwunastym i czternastym zmienić przecinki na kropki, a kolejne wersy rozpocząć wielkimi literami. Myślę też, że zasadne byłoby utrzymać w całości pierwszą osobę, czyli "ja". W tekście jest różnie, ale to też nie jest zarzut.
avatar
Bardzo fajna fraszka
na zgniłego rublaszka :)

Tak to leci rubel,
na łeb szyję,
nie jak wróbel.


Pozdrawiam :)
avatar
Bardzo UNIWERSALNY przekaz; na Wall Street też ostatnio widzieliśmy podobnie pikujące w dół papiery... i te skoki z bardzo wysokich pięter - dla światowego wróbelka ostrzeżenie wyjątkowo czytelne.

"Nie śmiej się, Tadku..."
© 2010-2016 by Creative Media
×