Przejdź do komentarzyposłuszny
Tekst 232 z 255 ze zbioru: stopniowo
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2017-09-03
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1312



http://www.wallpaperup.com/



prosiłaś i jestem sobą

część na którą mogę jeszcze liczyć


jak na kamień zawsze tam będzie

wieże kościołów

mimo iż nigdy nie sięgną nieba


nie wiem w jakim języku patrzę

wiatr usypał poranek


rozmieniam myśli wreszcie znikam

chociaż wiem świat nie skończy się

gdy usta przymarzną do marzeń

można wierzyć w Boga

jest najbliżej


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Całą tę (jak dotąd "znaną" mi) Poezję spaja nostalgia, dystans do (do) oraz kapitalne tło "za plecami" każdego z utworów. Nawet jak nie znasz polskiego, wiesz, o czym tu mowa.

A że nam najbliżej do Słońca-Boga Jedynego, to skutek jasny, jak to słońce...
avatar
dziękuję :)
© 2010-2016 by Creative Media
×