Przejdź do komentarzyXXL
Tekst 50 z 122 ze zbioru: kapelutnik
Autor
Gatunekromans
Formaproza
Data dodania2018-03-26
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń514

Promotor wygramolił się z łóżka i stanął w oknie. Spojrzał na Myślenice. Kokony chmur, tonące w niebach wieżowce.  

Podrapał się po chudych żebrach.  

- Chciałbym cię o coś zapytać - Powiedział nie odwracając się. 

- Słucham.  

- Gdzie są te wszystki zatyczki i pokrętła. Nie chcę, żebyś mnie źle zrozumiałą, ale wolałbym wiedzieć.  

- Nie jestem lalą - roześmiała się.  

Podniosła się, sięgnęła po papierosa i zapaliła.  

Przez chwilę trwali w milczeniu.  

Usiadł za komputerem. Postanowił napisać limeryk. To go odprężało.  

- Zjesz jajecznicę? 

- Tak. Z dwóch jaj.  

W samej koszulce wesoło nuciła coś pod nosem. Promotor zorientował się, że dawno nie słyszał tej melodii.  

Limeryk mu się nie podobał. Skasował go.  

Podała do stołu.  


Zajadał chlebem smutek limeryka. W końcu go napisał i opublikował.  

Pochyliła się, żeby coś wyjąć z lodówki. Z dolnej półki wyciągnęła marchewkę. Oparła się o blat i powoli gryzła. Koniuszkiem marchwi drażniła swój sutek.  

Spojrzał na nią drapieżnie.  

- A ty? 

- Co ja? 

- Może ty posiadasz jakieś zatyczki i pokrętła?  

- Nie żartuj. Komu by się chciało produkować takie coś - Spojrzał na siebie krytycznie, nie kontaktując się z lustrem - używając jedynie wyobrażenia.  

- Nie przesadzaj.  

Miał ochotę napisać kolejny limeryk, ale nie pozwoliła mu. Powaliła go na podłogę i usiadła na twarzy. Inteligentnej, zdumionej i wystraszonej. W niczym nie przypominał robota.

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Tylko dwie literówki. Postęp. Całość pojawi się we wrześniu. Pod tytułem "Szkielet". wydane przez Hawajskie Towarzystwo Przyjaciół Szkieleta. Amen.
avatar
"Powaliła go na podłogę" - to clue tego tekstu, jak dla mnie. Choc każdy pewnie co innego sobie wyczyta. I to zaleta Twojego pisania.
© 2010-2016 by Creative Media
×