Przejdź do komentarzygłos spod sklepu monopolowego
Tekst 28 z 91 ze zbioru: dziwowisko
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-11-17
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń292

ja motłoch

coś wam powiem

mości panowie intelektualiści


gdybyśmy

nie kochali ziemi

tej ziemi

to gdzie byście dziś byli


w niemieckiej

lub ruskiej dupie

co nie znaczy że

podoba się nam

Polska w czerwonych ciżemkach

zwana szumnie

III RP

  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Dla ojczyzny i świata, jedni i drudzy,oby zjednoczeni w dążeniu do
Dobra Wspólnego, jednako potrzebni.
avatar
Święte słowa, dziękuję.
avatar
Co do intelektualistów to mam nieodparte wrażenie że owe wykształcenie tylko pieprzy ludziom w głowach. Są odrealnieni a nawet zwyczajnie głupi. Nie mają doświadczenia życiowego, można ich nabierać na super odkurzacze lub garnki za kosmiczną kasę. Można im zaszczepić utopijne ideologie by potem wzniecili pożar.
Nieżyciowi docenci i tyle - eee- mało: zasrańcy z dyplomami. Oczywiście nie wszyscy :-)
avatar
Ciekawe i trafia do ludu.
avatar
Symbioza.
Dziękuję za komentarze.
avatar
Intelektualiści, intelektualiści!
Co lud wymyśli, to się nam ziści!
avatar
Głos spod sklepu monopolowego (patrz nagłówek wiersza) - to dla nas nad Wisłą żadne dziwowisko (patrz tytuł zbioru).

ja motłoch
coś wam powiem
mości panowie intelektualiści

(patrz 1. strofa - cytat z pamięci)
© 2010-2016 by Creative Media
×