Przejdź do komentarzylicentia poetica dla niewiernych
Tekst 28 z 60 ze zbioru: humor i satyra
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-11-23
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń266

~

Kto chce wierzyć, niechaj wierzy

- od was samych to zależy,

lecz niewiara wyjdzie bokiem.


Nie tak dawno, gdzieś przed rokiem

zobaczyłem w lesie wilka.

Sam na sam - paniki chwilka,

a ten do mnie ludzkim głosem

zagaduje coś pod nosem.


Zwracam zatem mu uwagę

żem głuchawy. Pod rozwagę

niechaj weźmie fakt prawdziwy.


Zaczął przepowiadać dziwy ...


... w niedalekiej już przyszłości

w naszym Kraju głód zagości,

jeśli nadal rządzić nami

będą ci, co z Polakami

pogardliwie się obnoszą.


Ci, co dzisiaj się kokoszą,

zwąc prawymi samych siebie,

puszczą nas o suchym chlebie

i z torbami żebraczymi,

gdy nadal będziemy nimi

obsadzali swe urzędy.


Na tym skończył, ja w te pędy

pobiegłem w kierunku domu,

do tej pory nic nikomu

powiedzieć o tym nie śmiałem.


Dzisiaj, gdy już przemyślałem

swą postawę zbyt lękliwą

- opowiadam wam na żywo ...

~~~

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
relacja na żywo po roku...ciekawa
avatar
- no i nie mogę o niej zapomnieć :-(((
avatar
Spotkanie w lesie z gadającym wilkiem-jasnowidzem każdemu idzie w te pędy aż po same pięty. Dopiero po latach przychodzi jakie takie nerw tych poszarpanych ukojenie
© 2010-2016 by Creative Media
×