Przejdź do komentarzyWitaj!
Tekst 56 z 56 ze zbioru: m jak morze
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2019-07-21
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń482

Witaj!


Witaj!

Ach, ten szum!

Jak pieści uszy!

Ach, ten Bałtyk rodzimy,

Wielki horyzont kulisty.

Błękit pokryty pianą chmur

I wichrów chóry.

Ach, to niebo, jak...

Ach ten las,

Ponad urwiskiem

Co spada ku falom

Pienistym.

Skoczyć w te fale,

Rozpędzone, szalone,

Skoczyć, nie skończyć.

W tobie krew, jak szampan

Się pieni,

W tobie, śpiew

Ach, te kamienie

Kiedyś, może żywe?

I wspomnień strumienie

I te nadmorskie, leśne jagody.

Też kiedyś, byłeś młody

Jakże dawno, jakby nie było,

A przecież było

Ach, te ptaki, rybitwy, mewy

Ach, te  coraz bardziej

Amnezją starczą,

Zatarte obrazy,

Lecz nic ich,

Do końca,

Nie wymaże

Witaj, o nic nie pytaj.

Co Ci jeszcze, Haniu,

Mam opowiedzieć,

Na przywitanie?


  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
"Ach, ma Haniu!"
Po takim przywitaniu
Jedno jej zostanie:
Rozstanie :(

Za dużo wody w tym Bałtyku,
Za dużo wiatrów z nim w styku!
Nie widać Hani w tej wodzie
Zachwytów!
© 2010-2016 by Creative Media
×