Text 16 of 74 from volume: Szczęście
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | blank verse |
| Date added | 2017-03-01 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 1832 |

Za szybami klubów, w bezmiarze hałasu
Tam gdzie piwo i muzyka pamięć ogłupić nam zdoła
I tylko daleko od bólu, uciec najszybciej jak można
Choćby w ciemną otchłań gdzie nieczytelny drogowskaz
Za ciałami pięknych, do oddechu banknotów
W świat pracy, rozrywki, byle minąć go z boku
Nie pytając o cenę
Więc chcemy narkotyków i krwi na ekranie
Szukać chcemy ucieczki gdzieś w nadziei grobie
W cieniu pędzi człowiek przed siebie, na oślep
Pędzą setki cieni
Wiatr dusze rozdziera, w sercu cierpi pustka
Tu pomoże tylko prozak
Nowy dzień nadejdzie tak prawie bez nas
I tylko zachwyt dla tych, co naprawdę żyli
Jak otwarta rana





ratings: perfect / excellent