Go to commentsPortal poetycki
Text 53 of 74 from volume: Szczęście
Author
Genrehumor / grotesque
Formepigram / limerick
Date added2017-12-11
Linguistic correctness
Text quality
Views1816

Nie omieszkam skomentować.

Ja – surowy i bezwzględny,

tutaj mogę pofolgować.

Tak by komuś poszło w pięty.


Moja poetycka dusza

dziś bliźniemu dopierdoli.

Żeby pióra już nie ruszał

i nie pisał co go boli.


To nie ważne, że zaczyna

i że pisze sam dla siebie.

Każdy błąd to jego wina,

a ja za to mu dojebie.


Może lica się rumienią

bo to wiersz jest jego pierwszy.

A ja gnoja zrównam z ziemią

Niech nie pisze więcej wierszy


Potem zrobi mi się miło

pojechaem nieźle drania.

Krótką chwilę po tym fakcie,

sam zasiądę do pisania.



  Contents of volume
Comments (3)
ratings: linguistic correctness / text quality
avatar
niestety to prawda. Świetnie napisane:-)
avatar
No i z tą szóstą zwrotką, wiersz można uznać za kompletny, chociaż, znając naszą inwencję, zwrotek może jeszcze przybyć...
avatar
Na portalu poetyckim
Zawsze tylko te potyczki:
Trzeba komuś do...lić;
Niechże chama też zaboli!
© 2010-2016 by Creative Media