Przejdź do komentarzyPortal poetycki
Tekst 53 z 68 ze zbioru: Szczęście
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2017-12-11
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń730

Nie omieszkam skomentować.

Ja – surowy i bezwzględny,

tutaj mogę pofolgować.

Tak by komuś poszło w pięty.


Moja poetycka dusza

dziś bliźniemu dopierdoli.

Żeby pióra już nie ruszał

i nie pisał co go boli.


To nie ważne, że zaczyna

i że pisze sam dla siebie.

Każdy błąd to jego wina,

a ja za to mu dojebie.


Może lica się rumienią

bo to wiersz jest jego pierwszy.

A ja gnoja zrównam z ziemią

Niech nie pisze więcej wierszy


Potem zrobi mi się miło

pojechaem nieźle drania.

Krótką chwilę po tym fakcie,

sam zasiądę do pisania.



  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
niestety to prawda. Świetnie napisane:-)
avatar
No i z tą szóstą zwrotką, wiersz można uznać za kompletny, chociaż, znając naszą inwencję, zwrotek może jeszcze przybyć...
avatar
Na portalu poetyckim
Zawsze tylko te potyczki:
Trzeba komuś do...lić;
Niechże chama też zaboli!
© 2010-2016 by Creative Media
×