Go to commentsO kocie i kuwecie
Text 17 of 18 from volume: Okolice Zacepia
Author
Genrepoetry
Formepigram / limerick
Date added2019-03-15
Linguistic correctness
Text quality
Views1555

Kot łapką grzebie, złość go roznosi.

Nowej kuwety się nie doprosił.

- Jarek, kara cię nie minie,

obiecałeś mi pustynię.

- Kup nowe buty, jak nie przeprosisz.

  Contents of volume
Comments (5)
ratings: linguistic correctness / text quality
avatar
A niech już przegrają przyszłe wybory- po prostu, szkoda mi kota. A oni tam wszyscy razem (Ul.Wiejska) to i tak jedna swołocz.
avatar
Świetne :) Z pozdrowieniem :)
avatar
"- Kup nowe buty, jak nie przeprosisz."

... jeżeli to ma być groźba, to trzeba coś dodać,
albo zmienić szyk, np.:
"- Tylko kup nowe buty, jak nie przeprosisz."
lub
"- Jak nie przeprosisz, to tylko kup nowe buty."

... fajnie, ładnie, zgrabnie - tylko prawda taka,
że szybciej będzie robił obok nowej
niż starej się wyrzeknie ;)

... rozrywkowo.

... pzdr.
avatar
Dziękuję za odwiedziny. Mikesz, kot jak Anglik jest zawsze u siebie i da sobie radę. Quentin, ten kot ma to do siebie, że mruczy, a nie grozi i do tego stara się to robić rytmicznie. Jest czarny, więc fraszka nie jest biała. Pozdrawiam,
avatar
Ty, Jareczku, skurczykocie,
Na Zacepiu przy swym płocie
Przed dziadów chałupą
Świecisz od lat radą niby gołą /pomidor/

;(
© 2010-2016 by Creative Media