Go to commentsKsiążę magii
Text 5 of 11 from volume: Cisza w pudełku
Author
Genrepoetry
Formpoem / poetic tale
Date added2019-11-24
Linguistic correctness
- no ratings -
Text quality
- no ratings -
Views548

Nie chcę już

przemierzać

w nieskończoność

moich snów,

wymyśliłem cię.

Porwij mnie,

wietrze purpurowy,

chcę czuć

wiatr na skroni,

niczym

nienasycony,

lekki jak puch,

porwij mnie.


Jak książę magii

szukam cię,

takie kolorowe

myśli mam

w głowie.

Jak ciemno

tu jest,

nie muszę

całować cię

z rana,

wymyśliłem cię.

Porwij mnie,

wietrze purpurowy,

chcę czuć

wiatr na skroni,

niczym

nienasycony,

lekki jak puch,

porwij mnie.


Nie chcę już,

między ciszą

a krzykiem,

pytać kim byłaś.

Może spotkam cię

na ulicy,

Pani moja,

gdzie jesteś?


Porwij mnie,

wietrze purpurowy,

chcę czuć

wiatr na skroni,

niczym

nienasycony,

lekki jak puch,

porwij mnie.


  Contents of volume
Comments (1)
ratings: linguistic correctness / text quality
avatar
Jeśli się pokochało własne marzenie, trudno się od niego uwolnić...nawet tam gdzieś w przestworzach...
Nie warto uciekać, trzeba marzenie ożywić. Pozdrawiam z podobaniem :)
© 2010-2016 by Creative Media